G
Gosia
há 3 dias · Zdrowe Przepisy
quinoa z warzywami — w końcu zrobiłam to tak żeby mi smakowała
Długo miałam z quinoą ten problem że niby zdrowa niby ok ale jakoś zawsze wychodziła mdła i w sumie po co w ogóle.
Aż zrozumiałam że gotowałam ją w wodzie bez niczego i potem się dziwiłam. No tak.
Teraz robię tak: quinoa gotowana w bulionie warzywnym (kostkę wrzucam, działa), a jak się gotuje to kroję co mam — tym razem była papryka, ogórek, pół czerwonej cebuli i garść rukoli którą miałam do zużycia. Do tego ciecierzyca z puszki bo oczywiście.
Sos to po prostu: łyżka oliwy, łyżeczka musztardy dijon, sok z cytryny, sól, pieprz, trochę czosnku granulowanego.
Mieszam wszystko razem jak quinoa ostygnie bo ciepła jakoś inaczej wchłania i robi się kleisto. Zimna trzyma formę.
Na lunch do biura wchodzi idealnie w szklanym pojemniku, nie rozmięka, nie śmierdzi w kuchni na piętrze. To ostatnie jest dla mnie dosłownie kluczowe.
Nie twierdzę że to jakiś przełom kulinarny bo nie jest, ale w końcu nie wyrzucam połowy do zlewu i to chyba jest jakiś sukces.

2 gostam
4 comentários